KS TG Sokół Sokołów Małopolski - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 26
Granit Wysoka Strzyż. - TG Sokół
Victoria Budy Głog. - LKS Hermanowa
Piast Nowa Wieś - Zimowit Rzeszów
KP Zabajka - Iskra Zgłobień
Sokół Grodzisko - Czarni Czudec
GKS Niebylec - Bratek Bratkowice
Plon Klęczany - Korona Rzeszów

Linki

Kalendarium

23

05-2017

wtorek

24

05-2017

środa

25

05-2017

czwartek

26

05-2017

piątek

27

05-2017

sobota

28

05-2017

niedziela

29

05-2017

pon.

Rozgrywki 1970-1979

1970-1971

Jesień 1970 i wiosna 1971 roku nie były dla Sokołowianki tak udane jak rok wcześniej. Początek był obiecujący - zwycięstwo z silną drużyną Stali Łańcut , występującą na wysokich szczeblach jeszcze w latach 50-tych (3:1), ale następnie szybkie sprowadzenie na ziemię - trzy porażki, z Lechią (0:2), Stalą Gorzyce (1:2) i odrodzonym Izolatorem (0:4) spowodowały, że walka o powtórzenie sukcesu z roku ubiegłego będzie dla Sokołowian niezwykle trudne. Następnie raczej gra w kratkę - wygrana z Błękitnymi Ropczyce (3:1), Stalą Stalowa Wola (4:1), Resovią II (3:1), remis w Stalowej Woli z Energetykiem (0:0) i porażki: w Rudniku (0:1), w Nisku z Zenitem (1:3), Siarką (0:1) i Stalą z Nowej Dęby (0:2) zepchnęły sokołowski zespół na 9. miejsce w tabeli. Ostatni mecz rundy jesiennej z Walterem Rzeszów (3:1) pozwolił jednak przeskoczyć o dwa miejsca do góry.

Wiosna, choć niewiele lepsza pozwoliła drużynie Sokołowianki zająć ostatecznie 6. miejsce w Klasie A, a było to możliwe dzięki zwycięstwom z Lechią (1:0), Błękitnymi (2:0 w Ropczycach), z Orłem Rudnik (5:4), Energetykiem (2:0), Zenitem (5:2), Stalą Nowa Dęba (2:1) oraz wysokiej wygranej w Rzeszowie z Walterem (6:0). Jedynym remisem rundy wiosennej było wywiezienie jednego punktu z Łańcuta (0:0 ze Stalą).
 

Sezon 1970/71 Klasa A Grupa II

1.

Lechia Sędziszów

26

50:24

38

2.

Zenit Nisko

26

55:37

33

3.

Izolator Boguchwała

26

57:45

30

4.

Siarka II Tarnobrzeg

26

36:31

30

5.

Stal II Stalowa Wola

26

42:38

29

6.

Sokołowianka Sokołów

26

43:28

28

7.

Energetyk Stalowa Wola

26

52:43

28

8.

Stal Gorzyce

26

54:46

28

9.

Stal Łańcut

26

39:43

26

10.

Stal Nowa Dęba

26

48:40

25

11.

Resovia II Rzeszów

26

30:30

22

12.

Orzeł Rudnik

26

41:53

21

13.

Walter II Rzeszów

26

40:59

18

14.

Błękitni Ropczyce

26

19:74

8

* Awans: Lechia Sędziszów. Spadek: Walter II Rzeszów i Błękitni Ropczyce.

 

1971-1972 Upragniony awans do III ligi

Co nie udało się w latach ubiegłych, udało się w roku 1972. Sokołowianka wywalczyła awans do Ligi Okręgowej, choć początkowo nic na to nie musiało wskazywać, a rywale byli dobrej klasy. Pierwszy mecz, ze znanym Sokołowianom rywalem z Rymanowa i wyjazdowe zwycięstwo 2:0. Następnie przyszło Sokołowiance zmierzyć się z Naftą Jasło (2:1), drugą drużyną Karpat Krosno (2:0), Bieszczadami Ustrzyki Dolne (2:1 na wyjeździe) oraz Naftą Jedlicze (2:0). Passa 7 ligowych zwycięstw (włączając w nią mecze z końcówki sezonu 1970/71) została dość boleśnie przerwana przez Glinik Gorlice (porażka 0:3), a następnie dwa remisy 2:2 ze Stalą II Sanok i LZS Zarszyn. Kolejny mecz z Izolatorem został przełożony, a o ile porażkę ze Stalą Łańcut (0:1) można przeboleć, o tyle klęska z Resovią u siebie (2:7) była niezwykle bolesna.

Od tej pory jednak Sokołów zaliczył bardzo udaną serię: wygrane z Maratonem Tarnowiec (wyjazdowe 2:1), wygrana z Przybyszówką 1:0, odrobiona kolejka z Izolatorem Boguchwała (3:2), wygrana w Jaśle (2:1), z Bieszczadami (2:1), w Jedliczu z Naftą (2:1), porażka w Krośnie (1:2) oraz dwa ważne zwycięstwa - z Glinikiem Gorlice (3:1) i wyjazdowe z Stalą Sanok (1:0). Wysokim zwycięstwem zakończył się mecz z LZS Zarszyn (4:0). Mimo prowadzenia po pierwszej połowie nie udało się dowieźć zwycięstwa w Boguchwale (1:1). Z całą pewnością najważniejszy mecz to bezpośrednie spotkanie wyjazdowe z pretendentem do awansu - Resovią. Wygrana Sokołowianki dała zespołowi łatwiejszą drogę do upragnionego awansu, choć historia pokazywała, że finisz potrafi być bolesny i rozczarowujący. Niewiele brakło, a tym razem również Sokołowiance niewiele brakło do promocji do III ligi (po raz kolejny), a nieudany mecz z Maratonem Tarnowiec (1:2, do przerwy 1:0) byłby symbolem klęski, jednak wyjazdowy mecz z LZS Przybyszówka, wygrany 3:2 dał sokołowskiej drużynie historyczny sukces, który jest jednym z najważniejszych wydarzeń sokołowskiego futbolu od powstania klubu, a Sokołowianka mogła zaistnieć na mapie trzeciego poziomu rozgrywek.

Mistrzowski skład Sokołowianki: Kazimierz Cholewa, Józef Jodłowski, Piotr Chorzępa, Władysław Frącz, Józef Sidor, Roman Babula, Adam Mazgaj, Władysław Chorzępa, Jerzy Darocha, Antoni Bieniek, Krzysztof Łuszczki, Jerzy Nowak, Stefan Szuberla, Lucjan Woś, Edward Panek, Eugeniusz Mierzwa.

Awans świętowano w Sokołowie uroczyście, a także spalono stare bramki nawiązując w ten sposób do tradycji brazylijskich klubów. Święto piłki nożnej urozmaicił również mecz z czechosłowacką drużyną Družstevníka Kurima. Więcej o meczu w zakładce "Spotkania międzynarodowe".

Sezon 1971/72 Klasa A Grupa II

1.

Sokołowianka Sokołów

26

50:33

39

2.

Resovia II Rzeszów

26

57:21

38

3.

Glinik Gorlice

26

51:21

33

4.

Karpaty II Krosno

26

44:32

33

5.

Stal Łańcut

26

39:36

32

6.

Izolator Boguchwała

26

50:32

30

7.

Maraton Tarnowiec

26

44:37

29

8.

Nafta Jasło

26

50:46

25

9.

Nafta Jedlicze

26

37:45

23

10.

LZS Przybyszówka

26

42:50

23

11.

LZS Zarszyn

26

42:52

21

12.

Bieszczady Ustrzyki Dolne

26

33:56

19

13.

Start Rymanów

26

24:59

10

14.

Stal II Sanok

26

20:62

9

 

1972-1973 ...oraz debiut w "Okręgówce"

Nowy sezon przyciągnął na stadion w Sokołowie tłumy widzów. Już pierwszy mecz, z Unią Nowa Sarzyna okazał się dla sokołowian szczęśliwy. Wynik 2:1 był historyczny, a pierwszą bramkę dla Sokołowa w III lidze, w 13 minucie z rzutu karnego zdobył dla Sokołowianki Wisz. Kolejny mecz to swego rodzaju kubeł zimnej wody - porażka w Przemyślu z Polną (0:4). Jednak jeszcze w sierpniu kolejny ważny mecz dla Sokołowianki, wygrany z sanocką Stalą 1:0. Z relacji Nowin dowiadujemy się, że gra była wyrównana, ale też ostra. Dobrze spisywała się defensywa Sokołowianki a gol na wagę zwycięstwa zdobył w 75. minucie Kazimierz Cholewa. Kolejny mecz - minimalna porażka w Sędziszowie (3:4), mimo prowadzenia po pierwszej połowie 2:1. Niestety nie wiemy, kto w tym meczu zdobył bramki dla Sokołowian. Następnie kolejny dobry mecz i wygrana z Czuwajem Przemyśl 2:0 po bramkach Wisza i Bieńka oraz miła niespodzianka z liderem rozgrywek - Walterem Rzeszów 0:0, choć bardzo blisko było nawet do objęcia prowadzenia i zwycięstwa w Rzeszowie. 24 września niestety nastąpiła kolejna obniżka formy i porażka, jak relacjonują Nowiny na podmokniętym boisku z Chemikiem Pustków (0:2). Blisko było wyrównania stanu spotkania, jednak Wisz nie wykorzystał karnego, a wynik został ustalony w ostatnich minutach meczu. Niepomyślnie zakończyło się także spotkanie w Krośnie z Karpatami, przegrane (1:3). Honorową bramkę dla Sokołowianki zdobył Wisz.

Miłym akcentem było pokonanie 8 października drużyny Czarnych Jasło, którzy co prawda nie spisywali się w tym sezonie najlepiej, ale zwycięstwo beniaminka 3:0 robiło wrażenie. Bramki dla Sokołowianki zdobyli Marciniak (dwie) i Matuła. Kolejny mecz, po raz kolejny minimalnie przegrany, ze Stalą II Rzeszów (0:1). Tym bardziej szkoda tego meczu, ponieważ do wygranej sokołowianom brakło bardzo niewiele. Następnie remis z rezerwą świetnej w tym czasie Stalą Mielec  2:2 i dwie, kolejne bramki Wisza. Przedostatni mecz rundy to jednak bolesna porażka z przemyską Polonią (0:6) a ostatni mecz, choć wydawało się, że wygrana jest w zasięgu ręki, co potwierdziło szybkie prowadzenie i zdobycie bramki już w 5 minucie przez Krzysztofa Łuszczkiego, to usunięcie przez sędziego trzy minuty później mocnego punktu drużyny i pierwszego bramkarza - Mierzwy oraz karny dla Gryfu wprowadziło dużo nerwowości do gry i ostatecznie Sokołowianka zakończyła rundę jesienną remisem 1:1 oraz 10 miejscem w tabeli. Jednak trzeba zauważyć fakt, że różnice punktowe między 7. a 13. miejscem były minimalne a Sokołowianka, gdyby w niektórych spotkaniach miała tylko nieco więcej szczęścia, bez problemu zakończyłaby rundę w górnej części tabeli.


Sezon 1972/73 Klasa Okręgowa (runda jesienna)

1.

Walter Rzeszów

13

28:9

20

2.

Chemik Pustków

13

25:9

19

3.

Czuwaj Przemyśl

13

20:10

18

4.

Stal Sanok

13

14:8

16

5.

Stal II Mielec

13

14:10

16

6.

Karpaty Krosno

13

17:15

15

7.

Polonia Przemyśl

13

22:16

13

8.

Lechia Sędziszów

13

14:17

11

9.

Polna Przemyśl

13

18:27

11

10.

Sokołowianka Sokołów

13

15:24

11

11.

Unia Nowa Sarzyna

13

15:21

10

12.

Gryf Mielec

13

9:17

10

13.

Stal II Rzeszów

13

9:19

10

14.

Czarni Jasło

13

7:25

4

Runda wiosenna była dla Sokołowianki niestety bardzo słaba. Porażki z Unią (0:4), Polną (0:2), Stalą Sanok (1:2), Lechią (0:1) i Czuwajem (1:2), to dość niechlubna seria, chociaż w przypadku meczu z Lechią (bramka padła parę minut przed końcem spotkania) i meczów ze Stalą i Czuwajem, było blisko utrzymania remisów. Następnie mecze z Walterem (1:3) i Chemikiem (0:4), którzy byli liderami rozgrywek. Na usprawiedliwienie słabej postawy piłkarzy można dodać, że mecze u siebie Sokołowianka rozgrywała w Przybyszówce (boisko w Sokołowie zostało zamknięte przez WGiD). Nieprzychylny los i pech zepchnęły nieźle spisującego się beniaminka na przedostatnie miejsce w tabeli.  Dobrym wynikiem było natomiast pokonanie silnych Karpat Krosno (2:1), jednak niefortunna porażka (0:1) w Jaśle zbliżyła Sokołowiankę do strefy spadkowej. Mimo wygranej ze Stalą II Rzeszów (3:2) kolejne mecze również były słabe - porażka 1:3 z drugą drużyną świeżo upieczonego mistrza Polski - Stali Mielec oraz minimalna porażka z Polonią Przemyśl (0:1) i Gryfem Dębica (0:4) ostatecznie uplasowały zespół z Sokołowa przed Czarnymi Jasło, dopiero na miejscu 13. Poprzez reorganizację rozgrywek i likwidację Klasy Międzywojewódzkiej (2 poziom rozgrywek), liga została poszerzona do 18 zespołów i została zasilona właśnie przez zespoły z wyższej ligi, dzięki czemu sokołowska ekipa uniknęła degradacji.

Debiut, choć nie do końca udany miał swoje pozytywne strony. Wysoko oceniana była obrona Sokołowianki, a na liście strzelców można było zauważyć wielu graczy Sokołowa - najskuteczniejszy Wisz (8* bramek), Cholewa (o wysokiej skuteczności strzałów z rzutu wolnego, 5* bramek). Ponadto gole zdobywali: Łuszczki (2* razy) Bieniek (2* razy), Marciniak (2* razy), Węglowski (1* raz) i Matuła (1* raz).

* Niestety mecz z Lechią (3:4) nie został skomentowany w Nowinach, a w związku z tym nie wiadomo, którzy zawodnicy byli autorami trzech powyższych bramek dla Sokołowa.


Sezon 1972/73 Klasa Okręgowa

1.

Walter Rzeszów

26

59:19

42

2.

Stal II Mielec

26

34:20

34

3.

Chemik Pustków

26

35:17

31

4.

Karpaty Krosno

26

38:30

30

5.

Stal Sanok

26

31:25

29

6.

Polna Przemyśl

26

42:43

29

7.

Polonia Przemyśl

26

34:27

28

8.

Czuwaj Przemyśl

26

32:27

27

9.

Lechia Sędziszów

26

34:30

27

10.

Gryf Mielec

26

22:37

20

11.

Stal II Rzeszów

26

17:29

20

12.

Unia Nowa Sarzyna

26

30:46

18

13.

Sokołowianka Sokołów

26

24:54

15

14.

Czarni Jasło

26

16:44

12

** Walter Rzeszów nie uzyskał awansu w związku z likwidacją Klasy M. Spadku uniknęła również drużyna Sokołowianki dzięki poszerzeniu grona zespołów w Klasie O do 18 zespołów.

 

1973-1974

Jesień 1973 przyniosła Sokołowiance nowych, renomowanych rywali: Resovię Rzeszów, Siarkę Tarnobrzeg oraz silną Stal Łańcut czy Stal z Nowej Dęby. Do tej pory, jeśli te ekipy przyjeżdżały do Sokołowa to raczej w postaci rezerw. Tym razem jednak, przy małym zamieszaniu i braku awansu Waltera, Sokołowianka miała niezwykle silną grupę. W licznym gronie na próżno szukać przypadkowych drużyn, co niestety miało też wpływ na wyniki osiągane przez niedoświadczony jeszcze na tym poziomie zespół. Początek rundy można porównać do szoku - wysokie porażki ze Stalą Sanok, Karpatami, Stalą II Mielec, Resovią i w końcu remis 1:1 w Sędziszowie. Pierwszy punkt Sokołowianka zdobyła również w dwóch kolejnych meczach: ze Stalą Łańcut (1:1 w Łańcucie) i Polonią Przemyśl (1:1). Następnie porażki z Nową Dębą (1:2) i Unią (2:4) i kolejne remisy - z Chemikiem w Pustkowie 0:0 i z Czuwajem (0:0). To remisowe "fatum", które widniało nad zespołem z Sokołowa zostało przerwane nieoczekiwanie w meczu z bardzo silnym Walterem (2:1), który to przecież sezon wcześniej zwyciężył w III lidze. Jak relacjonują Nowiny, to sokołowska drużyna od samego początku narzuciła duże tempo gry, spychając piłkarzy z Rzeszowa do obrony, a bramki padały wyjątkowo szybko - w 14 i 16 minucie. Kontaktowego gola Walter strzelił 10 minut później i chociaż Sokołowianka miała wielokrotną szansę na podwyższenie wyniki, to jednak napastnicy nie potrafili skorzystać z nadarzających się okazji. Kolejny mecz to jednak katastrofa i porażka z doświadczonym zespołem Siarki Tarnobrzeg aż 0:7. Po wysokiej przegranej przyszła pora na udany rewanż na Polnej Przemyśl (3:1), nieoczekiwana wygrana w Stalowej Woli ze Stalą (2:1) i remis ze Stalą II Rzeszów (1:1). Przed  wiosną Sokołowianka znajdowała się na bezpiecznej 15 pozycji w tabeli. Wiosna była jednak bardzo słaba w wykonaniu piłkarzy z Sokołowa przegrywających wiele ważnych meczów, a ostatecznie Sokołowianka uplasowała się na przedostatnim miejscu, przed Gryfem Mielec.
 

Sezon 1973/74 Klasa Okręgowa

1.

Siarka Tarnobrzeg

34

88:24

55

2.

Resovia Rzeszów

34

57:18

54

3.

Stal II Mielec

34

70:22

51

4.

Stal Sanok

34

56:31

45

5.

Karpaty Krosno

34

56:43

37

6.

Chemik Pustków

34

36:29

37

7.

Polonia Przemyśl

34

37:42

35

8.

Czuwaj Przemyśl

34

33:38

35

9.

Stal Nowa Dęba

34

36:38

34

10.

Walter Rzeszów

34

49:46

33

11.

Lechia Sędziszów

34

46:50

31

12.

Polna Przemyśl

34

38:45

31

13.

Unia Nowa Sarzyna

34

36:53

31

14.

Stal II Stalowa Wola

34

45:45

30

15.

Stal Łańcut

34

26:59

23

16.

Stal II Rzeszów

34

24:42

20

17.

Sokołowianka Sokołów

34

29:93

16

18.

Gryf Mielec

34

20:64

14

* Awans do II ligi: Siarka Tarnobrzeg. Spadek do Klasy A: Sokołowianka i Gryf Mielec.

 

1974-1980

Ponowny start Sokołowianki w Klasie A (przez pewien okres czasu zwanej również Klasą M (międzypowiatową) przypisał sokołowską drużynę do Grupy II (północnej). Ponownie przyszło się zmierzyć z takimi drużynami jak Kolbuszowianka, Orzeł Rudnik, Zenit Nisko czy Gryfem Mielec. Sezon dla drużyny był przyzwoity, a na jesień Sokołowianie odnieśli między innymi zwycięstwa wyjazdowe w Rudniku (2:1), Nisku (2:1) oraz domowe z Budowlanymi Radymno (4:0), Radomyślanką Radomyśl (3:0), czy z LZS Medyka (5:0). Zdarzały się również wpadki (porażka z JKS-em w Jarosławiu 0:5, z Kolbuszowianką 0:2, z Pogonią Lubaczów 1:5). Wiosnę Sokołowianka rozpoczęła słabo, bo porażkami z Orłem Przeworsk (1:2) i z Budowlanymi (1:4), następnie wygrana z Pogonią Lubaczów 3:0, remis z Medyką 0:0 i wysoka porażka u siebie z JKS-em 0:5. Jednak zwycięstwa z Zenitem (3:1), Czuwajem (3:1), Kolbuszowianką (2:0) wyciągnęły klub z kryzysu. Ostatecznie, po porażkach z Orłem Rudnik (1:2), z Radomyślanką (aż 2:7), Siarką (0:3) i solidnej wygranej z Energetykiem Stalowa Wola (6:0), sokołowski zespół zakończył rozgrywki na 9. miejscu.


Sezon 1974/75 Klasa A (M) Grupa II

1.

Siarka II Tarnobrzeg

26

78:19

48

2.

Orzeł Rudnik

26

46:23

39

3.

JKS Jarosław

26

67:17

38

4.

Pogoń Lubaczów

26

42:34

30

5.

Zenit Nisko

26

54:35

28

6.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

26

37:31

28

7.

Gryf Mielec

26

33:37

24

8.

Orzeł Przeworsk

26

39:42

23

9.

Sokołowianka Sokołów

26

43:53

22

10.

LZS Medyka

26

21:56

19

11.

Radomyślanka Radomyśl

26

34:54

18

12.

Budowlani Radymno

26

28:50

18

13.

Energetyk Stalowa Wola

26

21:57

18

14.

Czuwaj II Przemyśl

26

15:43

16

* Awans: Siarka II Tarnobrzeg. Spadek: Czuwaj II Przemyśl, Energetyk Stalowa Wola i Budowlani Radymno.

 

Sezon 1975/76 okazał się znacznie lepszy niż poprzedni, mimo nieudanego startu i porażki z Gryfem Mielec (0:2 w Mielcu). Kolejne spotkania to między innymi cenny remis w Nisku z Zenitem (2:2), wysokie zwycięstwo z LKS-em Dynów (6:1), porażka w Jarosławiu (2:4) i z Czuwajem (0:2) oraz niespodziewana porażka z LZS Moskale (0:2). Runda zakończyła się niepomyślnie, porażkami z Medyką (1:3) i Unią Nowa Sarzyna (0:3), ale drużyna odnosiła również sukcesy: wygrana z Radomyślanką (4:0), Orłem Przeworsk (2:1) i dwa bezbramkowe remisy: u siebie z Orłem Rudnik oraz wyjazdowy z Kolbuszowianką. Wiosna 1976 roku rozpoczęła się od remisów z Zenitem (3:3) i w Dynowie (1:1). Następnie przyszła pora na rewanż na JKS Jarosław, który ostatnio karcił zespół z Sokołowa. Ostatecznie Sokołowianka wygrała z JKS-em (2:1). Następnie przyszła pora na dwie minimalne wygrane z Moskalami (1:0) i Radomyślanką (1:0 w Radomyślu) oraz na wygraną z Kolbuszowianką (3:2). Dwie kolejne potyczki z Orłami: porażka w Rudniku (1:2) i remis w Przeworsku (0:0) i wygrana z LZS Medyka 3:0 zakończyły sezon a Sokołowianka uplasowała się na wysokim 6. miejscu w tabeli.


Sezon 1975/76 Klasa A Grupa II

1.

Unia Nowa Sarzyna

26

98:23

44

2.

Izolator Boguchwała

26

77:17

44

3.

Czuwaj Przemyśl

26

65:16

42

4.

Zenit Nisko

26

54:36

30

5.

Gryf Mielec

26

41:30

28

6.

Sokołowianka Sokołów

26

34:44

24

7.

Orzeł Rudnik

26

38:42

23

8.

Pogoń Lubaczów

26

38:43

23

9.

LZS Moskale

26

35:47

20

10.

LKS Dynów

26

32:48

19

11.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

26

30:58

18

12.

Orzeł Przeworsk

26

20:56

17

13.

Radomyślanka Radomyśl

26

15:65

13

14.

LZS Medyka

26

27:84

11

* Spadek: LZS Medyka, Radomyślanka, Orzeł Przeworsk.

 

Sezon 1976/77 przyniósł kolejne reformy rozgrywek. Stworzenie 49 województw spowodowało, że w obrębie starego województwa rzeszowskiego powstało 4 nowe jednostki. Wymusiło to stworzenie czterech okręgów piłkarskich, a w związku z tym dwie rzeszowskie grupy Klasy A zostały podzielone na cztery: rzeszowską, tarnobrzeską, przemyską i krośnieńską. Sokołowianka trafiła oczywiście do grupy rzeszowskiej, jednak sezon wypadł dla piłkarzy z Sokołowa niepomyślnie. Nielicznymi sukcesami było zwycięstwo z Izolatorem (2:0), Kolbuszowianką (2:1) oraz remisy z Lechią (2:2), Zelmerem (1:1), Stalą II Mielec (0:0). Największym rozczarowaniem mogą być tutaj klęski w Nowej Sarzynie i Rzeszowie (0:8). Wiosna przyniosła poprawę, chociaż rozpoczęła się od pogromu ze strony Zelmeru (0:5). Kolejne mecze były jednak lepsze - zwycięstwa z Atosem Strzyżów (2:1), Gryfem Mielec (1:0), wyjazdowe zwycięstwo z Kolbuszowianką (4:1) i niestety gorsze wyniki jak remis z LKS Nowa Wieś (0:0) oraz porażki ze Stalą Mielec (0:2), Walterem (1:3) i Stalą w Łańcucie (2:4). Na kolejkę przed końcem rozgrywek rzeszowskiej Klasy A zespół z Sokołowa zajął 12. miejsce, wyprzedzając jedynie Izolatora Boguchwała i Kolbuszowiankę.

 

Sezon 1976/77 Klasa A Grupa II*

1.

Lechia Sędziszów

25

49:27

37

2.

Stal II Rzeszów

25

73:36

35

3.

Stal II Mielec

25

53:20

33

4.

Stal Łańcut

25

55:46

32

5.

Unia Nowa Sarzyna

25

53:31

31

6.

Resovia II Rzeszów

25

49:34

30

7.

Walter Rzeszów

25

40:27

30

8.

Zelmer Rzeszów

25

44:34

30

9.

Gryf Mielec

25

34:33

27

10.

Atos Strzyżów

25

43:51

18

11.

LKS Nowa Wieś

25

21:46

16

12.

Sokołowianka Sokołów

25

21:58

15

13.

Izolator Boguchwała

25

21:47

14

14.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

25

19:89

5

* Reorganizacja rozgrywek: Pierwszych 8 drużyn przechodzi do świeżo powstałem Klasy Okręgowej (odpowiednik IV ligi), pozostałe 6 drużyn tworzy nową Klasę A, do której dobrane zostają drużyny występujące stopień niżej.

 

Sezon 1977/78 można śmiało uznać za jeden z najsłabszych w dziejach klubu. W rzeszowskiej Klasie Wojewódzkiej występowały drużyny, którym daleko było do poziomu III ligi, a były to drużyny między innymi z Łukawca, Dzikowca, Wysokiej Strzyżowskiej, Bratkowic, Nowej Wsi i Załęża. Co najciekawsze, cztery ostatnie z wymienionych drużyn rywalizują z  TG Sokołem w sezonie 2012/13 (obecny sezon na moment pisania tekstu). Jednak mimo wyraźnie osłabionego poziomu pod względem renomy zespołów, drużyna z Sokołowa radziła sobie dużo gorzej niż dotychczas. Przede wszystkim rozczarowywały batalie z drużynami z wiosek - szczególnie bolesna porażka to 0:5 z drużyną Granitu Wysoka Strzyżowska. Do tego częste remisy i brak zwycięstw. Podobny regres prezentowała dobrze znana Sokołowiance Kolbuszowianka. Zresztą to z tą drużyną Sokołów zanotował dwa remisy (2:2, 2:2), które można uznać za bardzo cenne, a wygrane z Atosem Strzyżów(2:0), Gryfem Mielec (1:0) i remisy z Izolatorem (0:0) i Gryfem (3:3) ratowały honor drużyny. Słaba postawa zespołu niemal nie doprowadziła do degradacji do Klasy B, ale chociaż drużyna zachowała status IV-ligowca, to nie miała z całą pewnością powodów do dumy.
 

Sezon 1977/78 Klasa W Rzeszów

1.

Resovia II Rzeszów

26

88:21

46

2.

Zelmer Rzeszów

26

50:19

39

3.

Izolator Boguchwała

26

42:43

29

4.

Unia II Nowa Sarzyna

26

38:38

27

5.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

26

46:45

26

6.

Gryf Mielec

26

38:41

25

7.

LZS Łukawiec

26

27:29

25

8.

LKS Bratkowice

26

49:53

24

9.

Granit Wysoka Strzyżowska

26

39:53

24

10.

Piast Nowa Wieś

26

34:33

24

11.

Atos Strzyżów

26

37:42

22

12.

LZS Dzikowiec

26

48:56

22

13.

Sokołowianka Sokołów

26

25:57

17

14.

LZS Załęże

26

30:63

14

* Awans: Resovia II Rzeszów, Zelmer Rzeszów. Spadek: LZS Załęże.

 

Zdecydowanie korzystniej dla Sokołowian sytuacja rozwinęła się rok później, w sezonie 1978/79, kiedy to zespół Sokołowianki mimo falstartu (remis z Bratkowicami 1:1 i walkower w meczu z Atosem) udało się zakorzenić w czołówce ligowej. Momentami zespół grał ze zmiennym szczęściem pokonując Kolbuszowiankę, Przybyszówkę i Łukawiec po 1:0, wygrywając w Dzikowcu i ze Strugiem Tyczyn (po 2:1), ale ulegając Izolatorowi (1:2). Sokołowianka odegrała się również na Granicie (wyjazdowe zwycięstwo w Wysokiej Strzyżowskiej 4:0). Następnie wygrana z Gryfem Mielec (2:0), remis 1:1 w Nowej Wsi i zwycięstwo z Zelmerem 1:0 i porażka w Nowej Sarzynie (1:2). Na wiosnę było nieco gorzej - remis w Bratkowicach (2:2), porażka u siebie z Atosem (1:2), remis w Kolbuszowej (1:1) i domowa porażka z Izolatorem (1:2). Następnie dwie porażki - z Przybyszówką i Dzikowcem (po 1:3), a wcześniej wygrana w Łukawcu 1:0. Finisz rundy był stosunkowo dobry, gdyż drużyna wygrała kolejno: w Tyczynie ze Strugiem (4:3), z Granitem (2:1), w Mielcu z Gryfem (2:0), Piastem (2:1). Dobrą passę przerwał Zelmer (0:4). Ostatnie spotkanie zakończyło się jednak zwycięstwem z Unią II (2:1).
 

Sezon 1978/79 Klasa A Rzeszów

1.

Atos Strzyżów

26

56:17

40

2.

Zelmer Rzeszów

26

55:18

38

3.

Izolator Boguchwała

26

41:28

37

4.

Sokołowianka Sokołów

26

36:33

32

5.

LKS Przybyszówka

26

52:37

30

6.

Piast Nowa Wieś

26

33:23

29

7.

Unia II Nowa Sarzyna

26

46:43

27

8.

LZS Dzikowiec

26

34:39

24

9.

Granit Wysoka Strzyżowska

26

38:44

22

10.

Gryf Mielec

26

35:48

20

11.

Strug Tyczyn

26

37:62

19

12.

LKS Bratkowice

26

31:55

18

13.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

26

30:45

17

14.

LZS Łukawiec

26

20:52

11

* Awans: Atos Strzyżów. Spadek do Klasy B: LZS Łukawiec.

Kolejny słaby sezon to zajęcie 11. miejsca w sezonie 1979/80. Zdarzały się jednak dobre mecze, a wśród nich: remis z AZS-em w Rzeszowie, wygrana z Sokołem Malinie 6:1, wygrane z Zelmerem (2:1), wyjazdowe zwycięstwo w Tyczynie (2:1) i w Maliniu (2:1) oraz zwycięstwo z AZS Rzeszów 1:0. Pozostała część sezonu to przewaga remisów i nieznacznych porażek Sokołowianki.
 

Sezon 1979/80 Klasa A Rzeszów

1.

AZS AR Rzeszów

28

68:34

40

2.

Piast Nowa Wieś

28

52:41

38

3.

Izolator Boguchwała

28

65:27

34

4.

Unia II Nowa Sarzyna

28

52:49

34

5.

LKS Przybyszówka

28

55:36

33

6.

Zelmer Rzeszów

28

56:41

31

7.

Gryf Mielec

28

49:39

31

8.

Kolbuszowianka Kolbuszowa

28

50:34

28

9.

Strug Tyczyn

28

48:53

28

10.

Sokół Malinie

28

42:57

25

11.

Sokołowianka Sokołów

28

33:36

24

12.

LZS Dzikowiec

28

51:61

24

13.

LKS Bratkowice

28

31:70

18

14.

Granit Wysoka Strzyżowska

28

36:64

16

15.

LKS Łąka

28

27:72

12

 

Sezon

Rozgrywki

P

M

Trener

1970/71

Klasa A

IV

6.

 

1971/72

Klasa A

IV

1.

Kazimierz Cholewa, Władysław Patycki

1972/73

Klasa O

III

13.

Kazimierz Cholewa, Władysław Patycki

1973/74

Klasa O

III

17.

Kazimierz Cholewa, Władysław Patycki

1974/75

Klasa A (M)

IV

9.

Ferdynand Kanas

1975/76

Klasa A 

IV

6.

 

1976/77

Klasa A 

IV

12.*

 

1977/78

Klasa A 

V

13.

 

1978/79

Klasa A 

V

4.

 

1979/80

Klasa A 

V

11.

 

* Lokata na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek.


Opracował: ryan

 

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Reklama

Ostatnie spotkanie

TG SokółKP Zabajka
TG Sokół 1:1 KP Zabajka
2013-06-23, 11:00:00
     

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 25
TG Sokół 1:1 KP Zabajka
LKS Hermanowa 1:4 Korona Rzeszów
Bratek Bratkowice 7:2 Plon Klęczany
Czarni Czudec 1:1 GKS Niebylec
Iskra Zgłobień 1:2 Sokół Grodzisko
Zimowit Rzeszów 2:2 Granit Wysoka Strzyż.
Victoria Budy Głog. 1:7 Piast Nowa Wieś

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 51, wczoraj: 103
ogółem: 488 915

statystyki szczegółowe